własnie sobie przypomniałam dlaczego postanowiłam nigdy nie prowadzić durnego darmowego bloga, skad inąd że już jednego mam, załozżyłam wyjeżdżając na Kretę, ale potem szlag mnie trafił kiedy to dziadostwo zjadło pierwszego posta i stwierdziłam, że chcę mieć prawdziwą www z opłaconą domeną, a nie bloga-śmoga... a potem się podjarałam, że R mi założył bloga, choć w sumie sama założyłam sobie takiego samego rok temu.. ech głupota... spróbuje zmieścić megadługą relację z Tunezji, jak nie wyjdzie, to i tego bloga zarzucę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz